W sklepie nurkowym SEA-FISH masz do wyboru wiele instrumentów nurkowych przydatnych lub nawet nieodzownych.
Człowiek chcąc przebywać w środowisku wodnym musi wyposażyć się w odpowiednie instrumenty pomiarowe, które umożliwią ciągłą kontrolę czasu, głębokości, ilości powietrza w butli, kierunku poruszania się i temperatury wody. 

Która godzina?
W...

W sklepie nurkowym SEA-FISH masz do wyboru wiele instrumentów nurkowych przydatnych lub nawet nieodzownych.
Człowiek chcąc przebywać w środowisku wodnym musi wyposażyć się w odpowiednie instrumenty pomiarowe, które umożliwią ciągłą kontrolę czasu, głębokości, ilości powietrza w butli, kierunku poruszania się i temperatury wody. 

Która godzina?
W zależności od tego, na jakiej głębokości będziecie nurkować, Wasze nurkowanie będzie mogło trwać przez określony czas. Dlatego też konieczne jest posiadanie takiego instrumentu, który pozwoli Wam na określenie czasu trwania nurkowania. Do wyboru jest zegarek, głębokościomierz cyfrowy z opcją czasu i komputer nurkowy. Jeśli zdecydujecie się na zegarek to musicie zwrócić uwagę, czy jest on wodoszczelny. Najlepiej do celów nurkowych będzie nadawał się zegarek z oznaczeniem 200 M. Doskonale, jeśli zegarek będzie posiadał obrotowy pierścień (występuje w zegarkach wskazówkowych), który pozwalać będzie na dokonywanie odczytu czasu, jaki minął od początku nurkowania. Komputery nurkowe, jak i głębokościomierz cyfrowy z opcją zegarka, odmierzają czas od momentu zanurzania automatycznie. Zatrzymują się natomiast z chwilą wynurzenia się płetwonurka na powierzchnię wody. Odmierzanie czasu liczy się od +/- 1,6m i głębiej. Tego typu urządzenia wskazują także czas przerwy pomiędzy kolejnymi nurkowaniami. Jeśli zaopatrzycie się w zegarek lub prosty głębokościomierz cyfrowy z opcją zegarka musicie pamiętać, że planując nurkowanie trzeba będzie posłużyć się tabelą nurkową. Jeśli posiada się komputer to nie ma potrzeby planowania nurkowania przy wykorzystaniu tabel, ponieważ przyrząd ten na bieżąco będzie informować płetwonurka o pozostałym czasie bezdekompresyjnego nurkowania oraz w razie przekroczenia limitu bezdekompresyjnego – o ewentualnych przystankach dekompresyjnych. Należy jednak pamiętać, że posiadanie komputera nie zwalnia z posiadania umiejętności korzystania z tabel nurkowych. Zdarzyć się przecież może, np. awaria, zniszczenie, zużycie baterii lub zgubienie komputera. Dobrze będzie mieć wtedy tabelę nurkową i dodatkowo umieć się nią posłużyć.

Jaka głębokość?
Jak wcześniej zostało wspomniane, istnieją pewne granice czasu przebywania pod wodą na określonej głębokości. W celu uzyskania informacji o aktualnej głębokości nurkowania posłużyć możecie się głębokościomierzem lub komputerem nurkowym. Jeśli będziecie używać zwykłego głębokościomierza, musicie pamiętać o zaplanowaniu nurkowania wg tabel nurkowych. Przyrządy te spotyka się zarówno wskazówkowe jak i cyfrowe. Te drugie bardzo często wskazują również szybkość wynurzania, przerwy pomiędzy nurkowaniami powtórzeniowymi oraz zapamiętują parametry ostatnich nurkowań. Głębokościomierze zakładane mogą być na rękę lub wmontowane do konsoli.

Jakie masz ciśnienie?
Każdy zgodzi się ze mną, że jedną z groźniejszych sytuacji podczas nurkowania jest brak powietrza. Jednak łatwo do takiej sytuacji nie dopuścić, jeśli stale będzie się kontrolować ilość powietrza znajdującego się w butli (oczywiście przy założeniu, że sprzęt jest sprawny). Do tego celu służy właśnie manometr (Fot.10-15). Może on występować samodzielnie, ale bardzo często jest także elementem składowym konsoli nurkowej zawierającej dwu- lub trzyelementowy zestaw instrumentów pomiarowych. Może również wchodzić w skład elektronicznego systemu pomiarowego, czyli komputera nurkowego. Spotyka się manometry od 200 do 400 bar, które na pierwszy rzut oka niczym się pomiędzy sobą nie różnią oprócz odpowiedniej skali na tarczy. Dokąd zmierzasz?
Muszę przyznać, że zbierając informacje na temat przyrządów do podwodnej nawigacji napotkałam na pewne trudności dotyczące prawidłowego nazewnictwa. Jedno źródło wskazywało na nazwę „busola”, natomiast drugie na „kompas”. Okazało się jednak, że obydwie są prawidłowe. „Busola” bowiem to nasze polskie określenie, natomiast nazwa „kompas” pochodzi z zagranicy. Wśród płetwonurków bardziej znane jest drugie określenie – z pewnością powodem jest, że nazwę „kompas” spotykamy także we wszystkich katalogach firm nurkowych posiadających w ofercie ten typ przyrządu. Nazwy „kompas” używa się także w materiałach na kurs nurkowy większości federacji szkoleniowych. Do podwodnej nawigacji potrzebny będzie kompas (busola) wyposażony we wskazówkę kursową, igłę magnetyczną, obrotową tarczę oraz tarczę zwaną „różą wiatrów”. Nawigować możecie również bez pomocy kompasu (busoli), wykorzystując zasady nawigacji naturalnej. Jednak gdy chcecie dokładnie określić kierunek, znaleźć jakiś podwodny obiekt, zwiedzić akwen posługując się jednym ze wzorów nawigacyjnych albo widoczność pod wodą lub na powierzchni jest bardzo zła, wówczas nie obędziecie się bez powyższego przyrządu. Kompasy (busole) najczęściej wypełniane są płynem zwanym „ligroiną”. Jest to mieszanina nafty, oleju i spirytusu, która służy do wyhamowywania niepotrzebnych ruchów. Przyrządy do nawigacji najczęściej zakładane są na rękę lub montowane do konsoli. Istnieje również możliwość zamontowania ich na wężu manometra, inflatora, na retraktorze czy tabliczce do pisania.

Jaka temperatura?
Wprawdzie termometr nie należy do podstawowego wyposażenia nurkowego, ani też do głównych instrumentów pomiarowych, ale zgodzicie się, że dość często jest przydatnym elementem ekwipunku. Dzięki niemu bowiem możemy zaplanować czas nurkowania, określić rodzaj używanego skafandra dodając np. dodatkowe docieplenie. Bardzo często termometry wskazówkowe spotyka się zintegrowane z głębokościomierzami, czasem mają osobne miejsce w konsoli lub cyfrowo wyświetlane na tarczy komputera.

Podwodna elektronika
Komputer nurkowy to elektroniczny system przyrządów pomiarowych, pozwalający na bieżąco śledzić płetwonurkowi kilka wskazań równocześnie na jednej tarczy: czas nurkowania, głębokość aktualną oraz maksymalną osiągniętą podczas danego nurkowania, temperaturę wody oraz najważniejszy parametr: czas bezdekompresyjnego nurkowania. Właściwie to dzięki tej ostatniej funkcji komputery cieszą się taką popularnością – zastępują one bowiem tabele nurkowe, które co tu dużo pisać, wymagają nieporównywalnie więcej czasu do zaplanowania nurkowania i dodatkowo sztywno trzeba się trzymać ustalonego planu. Natomiast komputery nurkowe, dzięki możliwości nurkowania wielopoziomowego, wydłużają czas pozostawania pod wodą, ponieważ wszelkie zmiany głębokości podczas nurkowania są brane pod uwagę na bieżąco. Dodatkowo komputery kontrolują prędkość wynurzania się – jedne ostrzegają o jej przekroczeniu dźwiękiem, inne wyświetlając tylko pulsujący komunikat „SLOW” (zwolnij). Wyświetla się również przerwa pomiędzy nurkowaniami powtórzeniowymi oraz czas, jaki należy odczekać przed lotem samolotem. Niektóre z komputerów posiadają tzw. stopień bezpieczeństwa nurkowania, który można samodzielnie regulować – zmniejszać lub zwiększać – innymi słowy można samodzielnie przestawić komputer, aby był bardziej lub mniej konserwatywny. Istnieje możliwość przestawienia komputerów na nurkowanie w górach – niektóre przestawiają się samoistnie, pod wpływem zmiany ciśnienia atmosferycznego. Niektóre z komputerów posiadają również funkcję pomiaru ciśnienia w butli, możliwość podłączenia do PC i prowadzenia książki nurkowej w postaci wydruku komputerowego. Istnieją również komputery z możliwością nurkowania na gazach innych niż powietrze. Komputery można zamontować na ręce lub w konsoli. Wiele osób uważa, że jeśli nurkuje się z komputerem to wówczas nurkowania są bezpieczniejsze. Zgoda, ale należy pamiętać, że żaden komputer nie wyeliminuje całkowicie ryzyka wystąpienia np. choroby dekompresyjnej. Wszyscy płetwonurkowie powinni zrozumieć, że nie ma takiej procedury, tabeli ani komputera nurkowego, który całkowicie chroni przed możliwością wystąpienia choroby dekompresyjnej. Przykładowo, właściwości fizjologiczne człowieka mogą się z dnia na dzień znacznie zmienić. Komputer nurkowy nie może uwzględnić takich zmian. Poza tym elektronika prze do przodu i to, co zastosowano dziś, juto może stać się już nieaktualne.

Kilka dywagacji
Jedną z ważniejszych cech, na którą należy zwrócić uwagę przy wyborze przyrządów pomiarowych, jest ich czytelność – nie może się zdarzyć, że błędnie odczytacie dane z przyrządów. Jeśli czytelność przyrządów budzi Wasze wątpliwości już na powierzchni, to nie łudźcie się, że 25% powiększenie i ok. 33% przybliżenie obiektów pod wodą załatwi sprawę – szukajcie dalej. Jak przy każdym zakupie, ważne jest także wcześniejsze przemyślenie konfiguracji tych przyrządów. Można bowiem zakupić każdy z tych instrumentów pomiarowych osobno i zakładać na prawą lub lewą rękę. Jednak taki wybór wydaje się co najmniej kłopotliwy i trzeba jeszcze pamiętać o spoglądaniu na manometr zamontowany na wężu do automatu oddechowego... Na szczęście jednak część tych przyrządów można włożyć do jednej konsoli: dwuelementowej (manometr z głębokościomierzem lub manometr z kompasem) lub trzyelementowej (manometr z głębokościomierzem i kompasem). Konsole mogą być jednostronne lub dwustronne. Zwolennicy szybkiego odczytywania wszystkich informacji wybierają głównie jednostronne, jednak ich przeciwnicy zarzucając im zbyt wydłużony kształt i wybierają dwustronne. Można również zaopatrzyć się, w zależności od potrzeb, w określony typ komputera. Trudno napisać jednoznacznie, która konfiguracja przyrządów pomiarowych jest najlepsza i niezastąpiona. Każdy musi samodzielnie odpowiedzieć sobie na pytania, czy zaopatrzyć się w konsolę trzyelementową lub dwuelementową; kompas na rękę albo w konsoli; wybrać komputer albo tradycyjny zestaw: głębokościomierz i manometr; dublować przyrządy lub je minimalizować; komputer na rękę lub w konsoli itd., ponieważ jest to indywidualna sprawa każdego płetwonurka. Nie mam tutaj bynajmniej na myśli zasobności Waszego portfela, ale poziom Waszego wyszkolenia, typ i warunki nurkowań, w których zamierzacie uczestniczyć. Przy zakupie sprzętu warto zaufać sprzedawcy i powiedzieć o swoich planach. Oczywiście można trafić na nieuczciwego handlowca, który jeśli zauważy, że macie parę złotych to wmówi Wam i sprzeda wszystko. Jednak nie popełnijcie błędu pewnego zamożnego przyszłego płetwonurka, który pokazał się na pierwszej lekcji nurkowania zaopatrzony w za mały jacket i komputer z nadajnikiem. Każdy z nas uczył się czytać od poznawania alfabetu, następnie składania pojedynczych słów, aż w końcu płynnie czytać. W nurkowaniu jak w życiu – najpierw poznajemy zasady nurkowania, uczymy się obsługi nieskomplikowanego sprzętu nurkowego na „sucho” na powierzchni, a następnie pod wodą. Gdy już osiągnęliśmy podstawy, wtedy możemy zostać wtajemniczani w bardziej zaawansowane, czasem mniej lub bardziej skomplikowane, arkana wiedzy nurkowej.

Konserwacja
Każdorazowo po nurkowaniu instrumenty pomiarowe należy wypłukać lub zanurzyć i pozostawić na kilka minut w słodkiej wodzie (płucząc, np. z soli, piasku). Co roku powinny być poddawane przeglądom w fachowych punktach serwisowych, co bardzo często nie ma miejsca, ponieważ płetwonurkowie skupiają się jedynie na serwisie automatów oddechowych, zapominając o reszcie sprzętu. Zwróćcie uwagę, że w manometrach czy komputerach zintegrowanych wężem wysokiego ciśnienia występują o-ringi, które również pracują, więc w celu uniknięcia awarii należy je sprawdzić i w razie potrzeby wymienić. Należy również kontrolować stan baterii w zegarkach oraz komputerach nurkowych, aby w najmniej oczekiwanym momencie nie odmówiły posłuszeństwa.

Więcej

Zapisz sie do naszego newslettera!

Otrzymuj informacje o nowościach, promocjach i ofertach specjalnych.