Po co nóż nurkowy? Przed kim mam się bronić i z kim walczyć? Takie słyszy się pytania płetwonurków dopiero wchodzących w arkana wiedzy nurkowej. Na szczęście bardzo szybko wyjaśnia się im, że nóż nurkowy powinien być ich towarzyszem podczas wszystkich nurkowań (oczywiście nie jedynym) czyli powinien wchodzić w skład podstawowego ekwipunku płetwo...

Po co nóż nurkowy? Przed kim mam się bronić i z kim walczyć? Takie słyszy się pytania płetwonurków dopiero wchodzących w arkana wiedzy nurkowej. Na szczęście bardzo szybko wyjaśnia się im, że nóż nurkowy powinien być ich towarzyszem podczas wszystkich nurkowań (oczywiście nie jedynym) czyli powinien wchodzić w skład podstawowego ekwipunku płetwonurka. Nóż postrzegany jest jako narzędzie do obrony i zabijania, a z punktu widzenia bezpieczeństwa nurkowego spełnia on bardzo ważną rolę i nie jest nią bynajmniej obrona przed niebezpiecznymi zwierzętami czyhającymi rzekomo na nurka w głębinach. Umożliwia np. wycięcie się z lin lub roślin, w które może zaplątać się płetwonurek. Dlatego dobrze, gdy na ostrzu znajduje się specjalne wycięcie do tego celu. Jeśli nurkuje się w miejscach narażonych na zaplątanie się w sieci, to najlepiej wyposażyć się w sekator lub narzędzie o specjalnym kształcie ostrza. Istnieją także narzędzia, które posiadają zarówno właściwości noża jak i nożyc – dwa w jednym.
Nożem można wykonywać także różnego rodzaju drobne prace podwodne. Dlatego dobrze jest, gdy na ostrzu jest również „piłka”. Ostrza niektórych noży zakończone są śrubokrętem. Można wtedy korzystać z takiego przyrządu np. przy odkręcaniu śrub. Nóż powinien mieć również wygodny uchwyt z zabezpieczeniem chroniącym przed ześlizgnięciem się dłoni na ostrze.
Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest także zakończenie trzonka metalem – wówczas noża można używać jako młotka – do wbijania lub do sygnalizacji. W niektórych nożach te metalowe zakończenie można odkręcić i w środku znaleźć np. zapasowy o-ring do automatu.
Nóż nurkowy nosimy w specjalnej pochwie wykonanej zazwyczaj z plastyku lub gumy. Ważne jest aby był zabezpieczony przed przypadkowym wypadnięciem, a jednocześnie by łatwo można było go z niej wyjąć. Niektóre z noży posiadają możliwość zamocowania dodatkowego sznurka – wówczas jeśli niechcący źle włożylibyśmy nóż do pochwy, nie zgubimy go. Jednak wielu doświadczonych płetwonurków uważa ten sposób za niebezpieczny i niewygodny (łatwo się zaplątać) i proponuje na nożu zamocować pętelkę takiej wielkości, aby z łatwością można było włożyć w nią dłoń w rękawicy.
Zgodnie z przepisami bezpieczeństwa nóż nurkowy winien mieć ostrze minimum 10 cm długości – takiej wielkości nóż lepiej nosić przypięty do łydki za pomocą gumowych pasków. Inny rodzaj mocowania można zastosować w przypadku noża awaryjnego (zapasowego) – do ręki, jacketu, węży instrumentów pomiarowych lub konsoli. Zawsze należy zwrócić uwagę na to, aby nóż nie przeszkadzał podczas nurkowania i nie powodował żadnych oporów (zahaczenia się) podczas płynięcia, np. większe prawdopodobieństwo zahaczenia się będzie wówczas, gdy przypniemy nóż do zewnętrznej strony łydki, niż do wewnętrznej.
Ostrza noży przeważnie wykonywane są ze stali nierdzewnej. Mimo tego często przy połączeniu rękojeści z ostrzem tworzy się rdza. Jest to tzw. rdza powierzchniowa, którą łatwo można zetrzeć np. miękką szczoteczką. Aby jednak nie dopuścić do osadzania się rdzy, ostrze noża należy co jakiś czas nasmarować smarem silikonowym, wazeliną lub innym środkiem o podobnej konsystencji. Każdorazowo po nurkowaniu należy nóż wyciągnąć z pochwy i pozostawić do wyschnięcia. Najlepszym rozwiązaniem tego problemu jest zakup noża z tytanu – jest on lżejszy i nie tworzy się na nim rdza. Jedyną przeszkodę stanowi niestety stosunkowo wysoka cena.
Jeśli jeszcze nie zaopatrzyłeś się w nóż nurkowy, zrób wszystko, aby mieć go w tym sezonie. Pamiętaj, że nurkowanie na wodach otwartych bez noża nurkowego jest sprzeczne z zasadami bezpiecznego nurkowania, a nawet niezgodne z prawem.

Więcej

Zapisz sie do naszego newslettera!

Otrzymuj informacje o nowościach, promocjach i ofertach specjalnych.