W Centrum Nurkowym SEA-FISH zaopatrzysz się w wygodną i pakowną torbę nurkową na Twoje wyprawy nurkowe.
Poniżej artykuł archiwalny z Magazynu Nurkowego "Podwodny Świat", którego byliśmy wydawcą.
Jak się spakować… i nie zwariować?
Wakacje marzeń wybrane, wniosek urlopowy zatwierdzony przez szefa, bilety lotnicze zarezerwowane… a jednak jest coś, co...

W Centrum Nurkowym SEA-FISH zaopatrzysz się w wygodną i pakowną torbę nurkową na Twoje wyprawy nurkowe.
Poniżej artykuł archiwalny z Magazynu Nurkowego "Podwodny Świat", którego byliśmy wydawcą.
Jak się spakować… i nie zwariować?
Wakacje marzeń wybrane, wniosek urlopowy zatwierdzony przez szefa, bilety lotnicze zarezerwowane… a jednak jest coś, co wciąż spędza Wam sen z powiek przed upragnionym wyjazdem. To konieczność spakowania się w… no właśnie. Jaki bagaż najlepiej wybrać, jak efektywnie wykorzystać dostępny limit i co na pewno spakować w podróż – na te i inne pytania odpowie specjalista: Piotr Pazola, który o pakowaniu się wie niemal wszystko.
- Panie Piotrze, dlaczego linie lotnicze oferują swoim pasażerom zróżnicowane limity bagażowe, zależne także od klasy rezerwacyjnej?
- Każda linia lotnicza sama wyznacza limity wagi oraz wymiaru dopuszczalnego bagażu. Zasada jest taka, że im wyższa klasa rezerwacyjna (a więc zazwyczaj droższy bilet), tym więcej bagażu można zabrać. Standardowy limit to 23 kg na osobę, jednak wiele linii, szczególnie tych z Bliskiego Wschodu, kusi klientów dopuszczalnym limitem aż 30 kg. Należy być jednak wyjątkowo uważnym – nawet te linie, w zależności od taryfy, potrafią wyznaczyć jedynie 20 kg dopuszczalnego bagażu. Często zdarza się także, że tanie linie lotnicze (głównie w Europie oraz w Stanach) próbują sobie ,,dorobić”, w ogóle nie oferując swoim pasażerom bagażu rejestrowanego. Należy wówczas za niego zapłacić – czasem słono…
- Co się wydarzy, jeśli jednak nieznacznie przekroczymy dopuszczalny limit?
- Zazwyczaj, jeśli limit bagażowy rzeczywiście został przekroczony nieznacznie, a my będziemy mili, jest szansa, że bagaż uda się nadać. Jeśli jednak nie dopisze nam szczęście bądź nasza torba będzie zdecydowanie za duża, trzeba będzie przepakować się do bagażu podręcznego (jeśli w nim wystarczy nam limitu), zostawić część rzeczy na lotnisku bądź dopłacić. A ceny za nadbagaż bywają wygórowane, sięgające nawet 75 USD za każdy kilogram ponad dopuszczalną normę…
- Rozumiem. Jakie torby bądź walizki poleca Pan jako doświadczony podróżnik?
- Najważniejsze, aby torba była lekka, wytrzymała oraz wodoodporna. Podróżuję z torbą typu duffel bag. Jest ona niezwykle pojemna (mieści aż 160 litrów), lekka, nie posiada kółek, można przerobić ją na plecak, a ponadto jest wodoodporna, co przydaje się, gdy bagaż czeka na załadunek w ulewnym deszczu, na przykład na Papui… Plastik nie jest dobrym pomysłem – wykonana z tego materiału torba pęka, kółka odpadają i łatwo urwać rączki. Mówię to z doświadczenia – miałem już szereg toreb, walizek czy skrzynek narzędziowych tego typu.
- Czy może Pan zdradzić jakieś triki, które pomogą nam efektywniej się spakować?
- Dobrym pomysłem jest po prostu zminimalizować ilość zabieranych rzeczy. Zazwyczaj można dokupić brakujące produkty na miejscu. Zamiast zabierać kilka dodatkowych kompletów ubrań, warto skorzystać z lokalnej pralni. Zazwyczaj pakuję swoje rzeczy w szczelne woreczki które można skompresować. Możemy uniknąć zabierania kosmetyków i korzystać z tych oferowanych w hotelu.
- To prawda, tym bardziej że coraz więcej z nich oferuje nawet gadżety typu szczoteczki do zębów z pastą czy jednorazowe maszynki do golenia. A jak zadbać o bezpieczeństwo naszego bagażu i zabezpieczyć go przed otwarciem, na przykład w czasie lotu?
- Polecam kłódki TSA, opatrzone charakterystycznymi czerwonymi rombami. TSA to skrót od amerykańskiej organizacji Transport Security Administration. W wypadku kontroli pakunku zabezpieczonego tego typu zamknięciem, pracownicy lotniska są zobligowani do otwarcia bagażu bez uszkodzenia torby czy samych zamków. Na rynku są dostępne torby z zabezpieczeniem w postaci stalowej siatki ukrytej we wnętrzu i specjalnymi suwakami, których nie da się rozszerzyć (zwykłe można uszkodzić długopisem). Dodatkowo mogą być wyposażone w sakiewki odporne na skanowanie kart płatniczych. Sposobów na zabezpieczenie bagażu nigdy nie za wiele, gdyż pomysłowość złodziei nie zna granic – aby okraść turystów, potrafią nawet spakować do bagażu… samych siebie.
- O czym warto pamiętać, przystępując do pakowania?
- Starajmy się brać mało rzeczy i ubierać się na cebulkę – przydaje się to także w samolocie, gdyż klimatyzacja potrafi nas nieźle tam wychłodzić. Zabierajmy się sobą małe porcje kosmetyków i pakujmy je szczelnie – w końcu nikt nie chce wyjąć z torby swoich ulubionych spodni wymazanych kremem czy pastą do zębów…
- To prawda. Co warto zabrać ze sobą na wyjazd trwający dłużej niż tydzień?
- Koniecznie spakujmy ubrania zarówno na cieplejsze, jak i na chłodniejsze dni. Zabierzmy ze sobą także klapki pod prysznic, lekarstwa, karty kredytowe oraz dużo pogody ducha – w końcu jedziemy wypoczywać.

Więcej

Zapisz sie do naszego newslettera!

Otrzymuj informacje o nowościach, promocjach i ofertach specjalnych.